Każdy kiedyś zaczynał, czyli pierwsze lektury i wpis wspomnieniowy [MYŚLI LUZEM]

Czytanie nie bierze się znikąd. Żeby wciągnąć się w to hobby, trzeba paru rzeczy: czytelników w otoczeniu, dobrze dobranych książek i cierpliwości. Przy okazji ostatniej wizyty u rodziców przegrzebałam biblioteczki w poszukiwaniu ulubionych lektur dzieciństwa. Większość jeszcze jest 🙂 Czytaj dalej „Każdy kiedyś zaczynał, czyli pierwsze lektury i wpis wspomnieniowy [MYŚLI LUZEM]”

Reklamy

Pieniądze, wzruszenia i magiczne penisy, czyli porozmawiajmy o romansie [MYŚLI LUZEM]

Pewna niedawna dyskusja z koleżankami (i nielicznymi kolegami) zaowocowała tymże tekstem. Chciałam w nim chwilę podrążyć temat popularnego romansu i jego bohaterów. Uwaga – będzie długo, będą przypisy i sporo zdjęć umięśnionych panów 😉 Czytaj dalej „Pieniądze, wzruszenia i magiczne penisy, czyli porozmawiajmy o romansie [MYŚLI LUZEM]”

Henry R. Haggard „Ayesha. Powrót Onej”, czyli powrót do przeszłości

 

 

Czytanie klasycznych powieści jeszcze zahaczających o epokę wiktoriańską jest dla mnie zawsze ciekawym przeżyciem estetycznym i kulturowym. Nie inaczej było w przypadku Ayeshy. Powrotu Onej – jednej z najważniejszych klasycznych książek fantastycznych. Czytaj dalej „Henry R. Haggard „Ayesha. Powrót Onej”, czyli powrót do przeszłości”

Książki kiedyś, książki dziś – porównanie okładek

Przez te nieszczęsne komiksy i sprawy okołostudenckie nie mam za wiele czasu na książki, ale w ramach higieny literackiej zrobiłam taki mały wpis o okładkach. Wyciągnęłam dawne polskie wydania (starałam się pierwsze) lubianych lub wyczekiwanych przeze mnie pozycji fantastycznych i porównałam z nowymi. Różnica bywa kolosalna 😉

Czytaj dalej „Książki kiedyś, książki dziś – porównanie okładek”

Książki, które chcę kupić, ale nie mam kiedy przeczytać (za to polecam je Wam)

Kto z nas tak nie ma? Nowy miesiąc – nowe premiery, tak fajne, że aż ręka sama świerzbi, żeby kliknąć „Kup to!”. Ale potem zerkamy na półkę wstydu (czyli zestawienie nieprzeczytanych książek) i… cóż. Powstrzymujemy się. Czytaj dalej „Książki, które chcę kupić, ale nie mam kiedy przeczytać (za to polecam je Wam)”

Metro 2033 - postapo

Uniwersum Metro 2033 – jak je czytać? [PORADNIK CZYTELNICZY]

Często pojawiają się pytania o to, jak czytać jakąś serię. Od czego zacząć Świat Dysku? Która książka Kinga jest najlepsza na początek? Czy można czytać książki Bondy bez znajomości wcześniejszych części? Dlatego dzisiaj zaczynam nową serię poradników w temacie. Na pierwszy ogień: Metro 2033!

Czytaj dalej „Uniwersum Metro 2033 – jak je czytać? [PORADNIK CZYTELNICZY]”

Nie czytam vanitów. Ty też lepiej przestań [MYŚLI LUZEM]

Zawsze wychodziłam z założenia, że można spokojnie czytać złą literaturę, jeśli zdaje się sobie sprawę, dlaczego jest zła (przykład: moje radosne uwielbienie romansu historycznego, pełnego kalek i postaci spod tej samej formiarki). Ale nawet ja nie jestem w stanie znieść czytania i chwalenia wydawnictw vanity. Czytaj dalej „Nie czytam vanitów. Ty też lepiej przestań [MYŚLI LUZEM]”