Notatki filologiczne #3. Czym jest futurologia?

Kolejny fragment mojej nigdy nie powstałej magisterki. Tym razem kilka słów o tym, czym jest tak ważna dla szeroko pojętej fantastyki naukowej „futurologia”. Oczywiście przypominam – ten tekst ma dekadę… i nie był sprawdzany.

Czytaj dalej „Notatki filologiczne #3. Czym jest futurologia?”

Notatki filologiczne: Co nazywamy literaturą popularną? Cz. 2: Przedstawienie polskiej rzeczywistości w literaturze popularnej

Oto kolejny wpis wyjęty z mojej świętej pamięci magisterki. Mam nadzieję, że komuś się przyda! Tym razem próbowałam – z perspektywy czasu dość niezdarnie – ugryźć zagadnienie tego, jak literatura reprezentuje rzeczywistość.

Czytaj dalej „Notatki filologiczne: Co nazywamy literaturą popularną? Cz. 2: Przedstawienie polskiej rzeczywistości w literaturze popularnej”

Notatki filologiczne: Co nazywamy literaturą popularną? Cz. 1

Pisałam notkę, ale tak się złożyło, że przy tej okazji odgrzebałam w czeluściach dysku parę stron mojej nigdy nie dokończonej magisterki. Leżą tam już jakąś dekadę, pomyślałam więc, że niech może się komuś przydadzą… chociażby na blogu.

Czytaj dalej „Notatki filologiczne: Co nazywamy literaturą popularną? Cz. 1”

Dobra, jednotomowa fantastyka – Graal wszystkich czytelników

Znalezienie książki fantastycznej, w której opowieść zamyka się w jednym tomie, czasami graniczy z cudem – zwłaszcza gdy mamy chęć na coś nowszego niż Lem, Dukaj i Gaiman. Czytaj dalej „Dobra, jednotomowa fantastyka – Graal wszystkich czytelników”

Holly Black „Zły król”, czyli niedopowiedziane utrzymuje czytelnika [nie-do-końca-recenzja]

Jeśli zaglądacie tu często, wiecie, że czytam dużo książek young adult. Wiele z nich pisanych jest niejako od jednego wzoru – można by pomieszać treść tych powieści, a mimo to niewiele by się zmieniło. Zdarzają się jednak autorzy, którzy potrafią wyjść poza schemat – na przykład Holly Black. Czytaj dalej „Holly Black „Zły król”, czyli niedopowiedziane utrzymuje czytelnika [nie-do-końca-recenzja]”