Pomysły na przechowywanie książek, czyli co zrobić, gdy książki już się nie mieszczą? [PORADNIK]

Każdy czytający staje wcześniej czy później przed tym dylematem: książki się nie mieszczą, na podłogach leżą ich stosy, wylewają się z szafek w kuchni i zajmują każdy parapet, a nie ma miejsca na kolejny regał. Co zrobić? Poniżej zebrałam kilka interesujących rozwiązań logistycznych tego problemu.

Za dużo książek? Zrób inwenatryzację

To pierwsza rada – najpierw przejrzymy książki, które mamy. Wielu z nich już w życiu nie przeczytamy: starych podręczników, pudeł harlekinów czy po prostu nudnych, nietrafionych zakupów. Wtedy warto je oddzielić, zapakować do kartonów i oddać na cele charytatywne/sprzedać. Zwolni nam to masę miejsca na nowe zakupy 🙂

Warto też rozważyć kupno czytnika. Pisałam już kiedyś, że to świetna opcja, zwłaszcza gdy mamy mało miejsca, a e-booki są przy tym stosunkowo niedrogie, gdy mamy nosa do promocji.

books-1176150_1280

Ale co, gdy jednak wolimy zostać przy papierze, bo kochamy ten mityczny szelest kartek?

Gdy masz mały budżet albo wynajmujesz mieszkanie

Wtedy jest najtrudniej. Wynajmujący nie dość, że musi brać po uwagę możliwą konieczność wyprowadzki choćby za tydzień, to najczęściej nie może też zmieniać nic w mieszkaniu, a inwestycja w nowe meble jest najczęściej nieopłacalna – często nie ma ich jak ze sobą zabrać, a ingerencja w meble/ściany właściciela może skończyć się nie tylko utratą kaucji, ale i ciąganiem po sądach o koszta remontu. Mały budżet też wyklucza tego typu atrakcje. Co zrobić?

Szafki z palet

To ostatnio dość modne: robimy meble z europalet. Zastąpmy nimi stolik w kuchni, szafeczkę pod telewizor czy nawet półkę przy łóżku – tanio, modnie, można pomalować na dowolny kolor, a w razie czego nie żal wyrzucić 🙂

paleta

Półki z drabiny

To popularny pomysł – jeśli mamy jeszcze miejsce przy ścianie, warto rozejrzeć się po Allegro czy Gumtree za starą drabiną i dokupić puszkę farby. Zależnie od ilości miejsca możemy zamontować na niej deski albo oprzeć ją o ścianę i proszę, gotowe 🙂

drabina

Rzeczy pod łóżkiem

To akurat popularny sposób. Nawet nie wiecie, ile rzeczy mieści się w wersalkach i pod łóżkami! I nie mówię tylko o pościeli 🙂

Jeśli mamy łóżko na nogach, możemy kupić nieduże skrzynki/szuflady na kółkach. Co ważne, można je wykorzystać po przeprowadzce/zmianie koncepcji do innych rzeczy. W opcji bardziej budżetowej wystarczą nawet kolorowe kartony z Ikei albo zwykłe, płaskie, pomalowane/oklejone przez nas. Sama w ikeowskich latami trzymałam rzeczy pod łóżkiem 🙂

łóżko4

Wnętrze wersalki lub tapczanu także możemy podzielić – kawałkiem dykty lub wkładając tam pudełka – na przestrzeń na pościel oraz na książki.

łóżko2

Można też zrobić samemu – z desek, ale też np. drewnianych skrzynek – taką półeczkę ustawioną wzdłuż łóżka. Nie zajmuje wiele miejsca, a jest wygodna!

łóżko

Szuflady łóżka to także wdzięczny temat. Niektóre są od razu dostosowane do trzymania w nich dosłownie połowy domu, jak na obrazku poniżej, ale w tanich łóżkach też można zaszaleć. W wynajmowanym mieszkaniu mieliśmy fajną, tanią ramę z dwiema szufladami – rama kosztowała 250 zł, szuflady po 100 zł, a jedna doskonale mieściła pościel. Drugą wykorzystywaliśmy do trzymania właśnie płyt, książek i podobnych rzeczy.

łóżko3

Uwaga, wersja na bogato! Coraz częściej widuję takie rozwiązanie proponowane do małych przestrzeni – jest kosztowne, ale wygląda ciekawie.

łóżko5

Kiedy masz własne mieszkanie/dom

Masz o wiele większe pole manewru!

Pierwsza sprawa – możesz zapakować książki w kartony i wynieść do piwnicy/na strych. To wersja nieco ekstremalna, książki mogą zawilgotnieć czy paść ofiarą szkodników. Jeśli nie masz innej opcji, już lepiej je oddać (patrz – inwentaryzacja). Po drugie – zawsze można spróbować zamontować kolejne półki. Niestety nie zawsze jest taka możliwość – czasem ze względów estetycznych, czasem technicznych.

A co więcej? Powyżej podsunęłam fajne sposoby z łóżkiem. Teraz pora na inne meble.

Miejsce na książki w meblach

Fotele to wyjątkowo wdzięczny temat do łączenia z książkami. Z jednej strony można w nich wygodnie się umościć, z drugiej – sami zobaczcie, jak łatwo zrobić z nich dodatkowy regał 🙂 Przyjemne z pożytecznym!

fotelfotel2fotel3

Podobnie, choć mniej wygodnie, można wykorzystać stoliki kawowe z „półeczką”, taborety i krzesła.

Schody z półkami!

Tak jest! Jeśli masz piętrowy dom lub dwupoziomowe mieszkanie, możesz wykorzystać schody jako miejsce do magazynowania książek i nie tylko! Jak zaplanujemy tę przestrzeń zależy tylko od naszych możliwości architektonicznych – niektóre ze sposobów wymagają trochę kucia/planowania przy montażu schodów.

schody3

schody4

schody5

Miejsce nad/pod schodami idealne do zagospodarowania!

Często niewykorzystane albo wykorzystane słabo. A proszę, jak można wymyślić cuda! Półeczka, która często powstaje nad schodami, to idealne miejsce do składowania książek (i ładnie wyglądają).

nadschodami

Pod schodami ściennymi (nie wiszącymi) można z kolei przygotować system szafek i półek.

schody2

wysuwaneschody
Schody możemy wykorzystać jeszcze lepiej: często mają balustradę. A to świetne miejsce na wycięcie/wstawienie półki!

balustrada

balustrada2

Można także z takiej balustrady chroniącej przed upadkiem zrobić prawdziwą ozdobę domu, jak na zdjęciu poniżej:

balustrada3

Schodki w meblach

To jeszcze jedna opcja, idealna do pokoju dziecięcego lub mieszkań z antresolą:

schodki

Ścianki w pokoju

To coś, co niektórzy pamiętają jako koszmar dzieciństwa: regały/półki/meblościanki rozdzielające przestrzeń w pokoju, zwykle po pół dla każdego z rodzeństwa. Można jednak wykorzystać ten pomysł ciekawiej i zrobić świetnie wyglądający regał niemal na środku pokoju:

ścianka

Wysuwane szafki

Zwykle stosuje się je w kuchni lub łazience, ale hej, czemu nie wykorzystać ich dotrzymania książek? Zwłaszcza że można je zamontować np. w zagłówku łóżka.

ściana2

wysuwanaszafka

Półki pod sufitem

Do tego pomysłu podchodzę sceptycznie – ciągle miałabym wrażenie, że te półki zaraz spadną – ale jednak jest to niezły sposób, by zachować wrażenie przestrzeni w pokoju, a jednocześnie zrobić miejsce na książki. Można je zamontować nad drzwiami, łóżkiem, w korytarzu. Kilka pomysłów poniżej:

podsufitm2

podsufitem3

podsufitem4

podsufitm

Jeśli urządzasz od podstaw… zespół sprytnych schowków

To jak czary-mary: pokój niby pusty, a jednak pełen ukrytych przestrzeni. Takie schowki w podłodze to świetna sprawa, ale wyłącznie do zrobienia w przypadku generalnego remontu/urządzania mieszkania w stanie deweloperskim. Pomysł pochodzi z Japonii 🙂

podłoga


Tyle ode mnie. Mam nadzieję, że pomogłam Wam w znalezieniu kilku pomysłów na przechowywanie książek, które już się nie mieszczą!

Wszystkie zdjęcia pochodzą z Pinteresta. Zdjęcie główne: Pixabay.

Reklamy

15 uwag do wpisu “Pomysły na przechowywanie książek, czyli co zrobić, gdy książki już się nie mieszczą? [PORADNIK]

  1. Niektóre sposoby na „upchnięcie” książek są ekstremalne i po prostu nieładne. Ale większość to bardzo ciekawe pomysły na zagospodarowanie przestrzeni na nasze ukochane książki. Szczególnie ujęłaś mnie tą drabiną. Bardzo proste, funkcjonalne i estetyczne rozwiązanie! 🙂

    Polubienie

    • Na niektórych grupach książkowych widziałam sporo osób, dla których takie ekstrema to ostatnia deska ratunku. Jeśli ma się kilka tysięcy książek i nie chce się części pozbyć, to czasem nie ma wyjścia 😉

      A co do drabiny – to w ogóle jest cudowny pomysł nie tylko na książki 🙂 Widziałam wykorzystanie jej jako kwietnika na balkon (super to wygląda!) czy podwieszonej na ścianie jako półka 🙂

      Sama dla wygody wykorzystuję wersję z kartonami i szufladami pod łóżkiem – proste i wygodne 🙂

      Polubienie

  2. Rany, ile propozycji! Jestem pod wrazeniem! Mnie najbardziej spodobała się opcja z garderobą pod łóżkiem ❤️ Po prostu się z
    Niej zakochałam ❤️ Co do łóżka, to szuflady lub pudełka pod nie chowane, są chyba najprostszym sposobem na segregację i to nie tylko książek. Poza tym niewidocznym, a to ma
    Znaczenie, jeśli ktoś lubi minimalistyczne wnętrza 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Świetne porady! Może nie mamy dużego domu, ale stoję przed dylematem, jak poukładać moje książki (już naprawdę zostało mi tyle, co potrzebuję, ani książki więcej ;)), także temat idealnie wpasował się w moje potrzeby 🙂 Myślę o półce ze skrzynek, ale wersja nad drzwiami wejściowymi bardzo mi się podoba 😀

    Polubione przez 1 osoba

  4. Świetne patenty! Ten problem mnie ostatnio już coraz bardziej dotyczy, ale akurat inwentaryzacja nie wchodzi w grę 😛 Najbardziej podobają mi się półki na samej górze ściany. Muszę takie mieć!

    Polubienie

  5. Jestem ciekawa ile z tych pomysłów jest wdrożone w życie, a ile wygląda fajnie na zdjęciach (tylko), przecież jak ktoś ma 20-25m mieszkanie to realia się zmieniają. To jest jedna rzecz, druga inaczej zapamiętujemy tekst zamieszczony w książce papierowej (lata socjalizacji) a nie zapamiętujemy tego co jest w czytniku, bo mózg nie jest nauczony. Można np literaturę naukową, albo taką która jest dla nas cenna bo z niej zawodowo korzystamy mieć w postaci analogowej, a resztę na czytniku. Pozdrowienia dla Osób czytających komentarze 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s