Madeline Sheehan „Niepokorna” – nie, nie i jeszcze raz, do kur…zej nędzy, nie! [Nie czytaj tego!]

Praktycznie nigdy nie piszę opinii o książce po przeczytaniu (przebrnięciu? Przepełznięciu?) ledwie 50 stron, ale tym razem zrobię wyjątek. Bo przed tym… czymś… należy ostrzegać jak się da.  Czytaj dalej „Madeline Sheehan „Niepokorna” – nie, nie i jeszcze raz, do kur…zej nędzy, nie! [Nie czytaj tego!]”

Reklamy
Arwena i Aragorn

Fantastyczne romanse, czyli najciekawsze wątki romantyczne w literaturze fantastycznej [LISTA]

To w sumie niezły problem: znaleźć dobry, fantastyczny romans. Większość autorów albo ucieka w tym wypadku w paranormal romance lub erotykę z wilkołakami w tle, albo traktuje wątek romantyczny po macoszemu i z buta. Czytaj dalej „Fantastyczne romanse, czyli najciekawsze wątki romantyczne w literaturze fantastycznej [LISTA]”

Cinder - recenzja

Marissa Meyer „Cinder”, czyli robotyczny Kopciuszek na Igrzyskach Śmierci [recenzja]

Są momenty, kiedy potrzebuję takiej właśnie książki: lekkiej, porywającej, która napisana jest na tyle ciekawie, że pozwala nie zwracać uwagi na niedociągnięcia w kreacji świata czy bohaterów. Do tego retelling baśni i cyborgi? Kupuję z miejsca!

Czytaj dalej „Marissa Meyer „Cinder”, czyli robotyczny Kopciuszek na Igrzyskach Śmierci [recenzja]”