Listopad/grudzień – podsumowanie

Wbrew trendom, nie przygotowałam podsumowania roku. Zostanę przy standardowym podsumowaniu miesiąca… W tym wypadku nawet dwóch, bo listopadowe przegapiłam. Czytaj dalej „Listopad/grudzień – podsumowanie”

Reklamy

Świątecznie odpocznijmy, czyli blogowy łańcuszek

Zabawa blogowa to, mam wrażenie, coś w sam raz na chwilę oddechu w święta. Trochę z zaskoczenia wywołał mnie do niej Qbuś w swoim poście – jakkolwiek kurczę, dziękuję, to było miłe! – więc chyba nie mam wyjścia… Czytaj dalej „Świątecznie odpocznijmy, czyli blogowy łańcuszek”

Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]

Już któryś raz wpadło mi w oko pytanie czytelników o książki science fiction „ale takie bez nauki”, jednak koniecznie, ale to koniecznie „nie fantasy”. Pierwsza myśl, oczywiście, że nienaukowe science fiction to trochę oksymoron. Ale potem pomyślałam, poszukałam i uznałam, że mogę pomóc zagubionym duszyczkom. Czytaj dalej „Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]”

Bądź zarzewiem rewolucji, czyli porozmawiajmy o dystopii dla młodzieży

„Dystopia to podgatunek fantastyce bardzo dobrze znany; jest w niej obecny niejko od zarania dziejów. Ostatnio święci triumfy w literaturze młodzieżowej – sięgając po fantastykę dla nastolatków mamy jakieś 50 procent szans, że trafimy na dystopię. Jednak gdy przejrzymy dyskusje na temat, prędko okaże się, że fani te książki YA zbywają niemal pogardliwie. Niesłusznie. Czytaj dalej „Bądź zarzewiem rewolucji, czyli porozmawiajmy o dystopii dla młodzieży”