Dinozaury bez rąk! Czyli kilka słów o alwarezaurach

Internetowym running jokiem są nieproporcjonalnie krótkie łapki tyranozaura – które, trzeba przyznać, wyglądają całkiem zabawnie na wielkim królu gadów i jego krewniakach. Jednak to nic w porownaniu z rodziną Alvarezsauridae. Te łapek praktycznie nie mają. Czytaj dalej „Dinozaury bez rąk! Czyli kilka słów o alwarezaurach”

Reklamy

Najdziwniejsze i najciekawsze wymarłe stworzenia – moje TOP 7

Dzisiaj nieco luźniej, w dinozaurzym klimacie – poniżej znajdziecie subiektywną listę naprawdę dziwnych, zachwycających stworzeń, które opuściły już łez naszych padół. Uwaga – tylko kręgowce! Bezkręgowce do dzisiaj są tak niezwykłe w formie i czynie, że nie ma się z czym ścigać 😉 Czytaj dalej „Najdziwniejsze i najciekawsze wymarłe stworzenia – moje TOP 7”

Tak jakby pierwszy dinozaur, czyli nie taka prosta systematyka

Historia życia na Ziemi wskazuje całkiem wyraźnie, że żadna grupa stworzeń nie pojawiła się znienacka w przeciągu nocy. Także dinozaury, zanim objęły świat we władanie, musiały przejść ścieżkę ewolucji jak inne zwierzęta. Paleontolodzy zaś mają niezłą zabawę, próbując sklasyfikować „pierwszego dinozaura” – najstarsze stworzenie, które ma wszystkie cechy przypisujące je do tego kladu. Na razie wszystko wskazuje na niepozornego gada – nyasasaurusa.

Czytaj dalej „Tak jakby pierwszy dinozaur, czyli nie taka prosta systematyka”

Jak nie pisać dla prasy, czyli tekst tendencyjny z dinozaurem w tle [Myśli Luzem]

Ostatnio sporo się denerwuję (a przynajmniej irytuję) w internetach. Dla przykładu: miał tu się znaleźć marudny wpis o plebiscycie Lubimy Czytać, a zamiast tego jest ten o tykającym paleontologii i muzeów felietonie z Polityki. Bo felieton, wybaczcie, jest durny. Czytaj dalej „Jak nie pisać dla prasy, czyli tekst tendencyjny z dinozaurem w tle [Myśli Luzem]”