Greg Weisman „Traveler. Wędrowiec”, czyli lekko, łatwo i przyjemnie [recenzja]

Przeznaczona dla dzieci książka, osadzona w uniwersum World of Warcraft? Nie brzmiało to dobrze, a jednak jej lektura sprawiła mi naprawdę pozytywną niespodziankę. Czytaj dalej „Greg Weisman „Traveler. Wędrowiec”, czyli lekko, łatwo i przyjemnie [recenzja]”

Reklamy

Martha Wells „All Systems Red”, czyli w murderbocie zdrowy duch

Na fali „społecznych niepokojów” po tym, gdy wszystkie główne nagrody Hugo w tym roku zgarnęły kobiety, wzięłam się za te zwycięskie pozycje. O Jemisin rtudno mi się wypowiadać, bo uwielbiam ją pasjami i jestem totalnie nieobiektywna. Ale dzięki koleżance przeczytałam już mikropowieść All Systems Red i jeśli mam być szczera, to kontrowersji tu nie widzę. Czytaj dalej „Martha Wells „All Systems Red”, czyli w murderbocie zdrowy duch”

Zamów sobie żonę chociażby dzisiaj – czyli o mail order brides [MYŚLI LUZEM]

W ostatnich dniach, podczas dwóch losowych rozmów, zorientowałam się, jak niesamowicie mało znanym (wręcz nieznanym), a przy tym fascynującym tematem są… żony zamawiane pocztą, oryg. mail-order brides. Słyszeliście? Sądząc po reakcjach moich znajomych, duża część z was w tym momencie też mocno się zdziwiła. Czytaj dalej „Zamów sobie żonę chociażby dzisiaj – czyli o mail order brides [MYŚLI LUZEM]”