Notatki filologiczne #3. Czym jest futurologia?

Kolejny fragment mojej nigdy nie powstałej magisterki. Tym razem kilka słów o tym, czym jest tak ważna dla szeroko pojętej fantastyki naukowej „futurologia”. Oczywiście przypominam – ten tekst ma dekadę… i nie był sprawdzany.

Futurologia to, jak napisał Stanisław Lem, „jedna z młodszych dyscyplin, co kandydują hałaśliwie do stanu naukowego”. [1] Pod tym dość enigmatycznym zdaniem kryje się istotne dla fantastyki jako gatunku – ale także dla dziedzin nauki takich jak teoria literatury, socjologia, a nawet psychologia – pojęcie, oznaczające uzasadnione naukowo racjonalne przewidywanie rozwoju techniki, kultury, polityki, zjawisk socjologicznych czy gospodarczych i ogólnie pojętego rozwoju ludzkości. [2] Futurolodzy – w tym często autorzy science fiction – na podstawie obserwacji aktualnego stanu ludzkości (zwłaszcza społeczeństwa i nauki) starają się określić, jak będzie się przedstawiać za kilkanaście-kilkadziesiąt-kilkaset lat.

Ilustracja jest bannerem SubReddita „Futurology

Z futurologią związanych jest wiele dyscyplin naukowych i paranaukowych, jak np. transhumanizm, krionika, nanobiotechnologia. Stanowią one żywy przedmiot zainteresowania futurystów i futurologów, zwłaszcza twórców literatury fantastycznonaukowej.

Najsłynniejsi futurolodzy

Bez wątpienia najsłynniejszym – i najważniejszym – z punktu widzenia literatury światowej futurologiem jest Isaac Asimov, amerykański pisarz rosyjskiego pochodzenia. Największym, zapisanym w kulturze (ale także – od niedawna – nauce) osiągnięciem tego twórcy jest sformułowanie tzw. trzech praw robotów. Dotyczyły one problemu moralności i etyki sztucznej inteligencji (w tym przypadku właśnie robotów). Asimov stworzył je w 1942 roku, kilkadziesiąt lat przed realną możliwością stworzenia mechanicznego lub cybernetycznego bytu. Podobnie to on wprowadził do ogólnego obiegu słowo „robot” – pojawiło się w opowiadaniu Kłamca w 1941 roku.

Większość opowiadań i powieści Asimova dotyczy wydarzeń dziejących się w odległej przyszłości. Charakteryzuje je dość beznamiętny styl narracji, skoncentrowanie na technologii, nauce i przemianach społecznych oraz odejście od głównego bohatera będącego dominantą utworu na rzecz nadrzędności świata przedstawionego. Przykładowo w powieści Koniec Wieczności bohater jest jedynie przewodnikiem, pokazującym czytelnikowi realia panujące w przedziwnym świecie przyszłości, w miejscu, w którym istnieje niemal alternatywna rzeczywistość zamieszkana przez ludzi kierujących rozwojem cywilizacji. Dzięki możliwościom podróży w czasie mogą dowolnie wprowadzać zmiany w istniejącej rzeczywistości i kreować ją wedle własnego uznania.

Ilustracja do „Kłamcy”

Kolejnym po Asimovie twórcą, teoretykiem i futurologiem jest Stanisław Lem. Jego wizje, również oparte na rzetelnej wiedzy i logicznych przewidywaniach, są mniej stechnicyzowane niż u autora Fundacji, więcej w nich motywów psychologicznych (np. Opowieści o pilocie Pirxie), jednak widać też wyraźną fascynację rozwojem cywilizacji oraz – oczywiście – podróżami kosmicznymi. Lem był również świetnym znawcą literatury fantastycznonaukowej oraz zagadnień teoretycznoliterackich, co dodawało jego tezom zarówno wiarygodności, jak i pozwalało odpowiednio je uargumentować.

Lem sam przyznawał, że w początkowym okresie twórczości wiele czytał, a jego głównymi lekturami były książki dotyczące zagadnień naukowych, zwłaszcza cybernetyki. [3] Pracując jednocześnie jako asystent naukowy na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także tworząc recenzje i krytyki książek oraz artykułów naukowych, publikowane w czasopismach naukowych. To oraz opieka doktora Mieczysława Choynowskiego sprawiły, że młody Stanisław Lem posiadł zarówno ogromną wiedzę w tematach naukowych, jak i umiejętności analitycznego myślenia i kojarzenia faktów. [4] Dzięki temu jego późniejsze powieści i opowiadania były podbudowane konkretną wiedzą naukową, a wnioski, które wysnuwał i tezy stawiane w tekstach odpowiadały dostępnemu stanowi wiedzy.

Pszczółki bez kontekstu. Po prostu pamiętajmy o nich i bądźmy dla nich dobrzy 🙂

Futurologia Lema nie ograniczała się jedynie do problemów technologicznych. Wielokrotnie poruszał – mniej lub bardziej bezpośrednio – tematy dotyczące etyki i moralności w związku z rozwojem społeczeństw i techniki. Najlepiej widać to w zbiorze esejów Summa technologiae, gdzie zastanawia się nad kierunkiem rozwoju cywilizacji i jego konsekwencjami. Porusza tam zarówno kwestie ewolucji, inżynierii biologicznej, jak i lotów kosmicznych czy sztucznej inteligencji. Książka ta jest o tyle ciekawym przykładem, że wydana została w roku 1964, a już po kilkunastu latach wiele z tematów w niej poruszanych przestały być kwestią futurologii, a stały się rzeczywistością – choćby te dotyczące manipulacji genetycznych czy rozwoju technologii służących de facto rozrywce. Już samo to świadczy o roli futurologii – zwłaszcza uprawianej przez doświadczonych, posiadających odpowiednią wiedzę autorów – w literaturze i świadomości społecznej.


I tyle o futurologii napisałam w tamtym momencie. Może komuś przyda się do pracy, albo chociaż poprawi nastrój. Miłego!


[1] S. Lem, „Fantastyka i futurologia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003, tom 1, str. AAAAAAAAAAAA

[2] Za: S. Lem, „Fantastyka i futurologia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003; A. Bönish, „Futurologia – jej funkcje i cele”, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1980

[3] Tomasz Fiałkowski, „Świat na krawędzi”, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2001, s. 56-57

[4] Ibidem, s. 56, 63-64

Jedna myśl w temacie “Notatki filologiczne #3. Czym jest futurologia?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s