„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]

Emocje nieco opadły, więc mogę na spokojnie napisać kilka słów o szeroko ostatnio omawianym filmie: Alita: Battle Angel. Słów raczej negatywnych, ale nie do końca. Czytaj dalej „„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]”

Reklamy

Isaac Asimov „Robot Dreams”, czyli w przeszłości o przyszłości [recenzja]

Antologia nietematyczna, zbierająca teksty z różnych okresów i o różnym pochodzeniu, ale jednego autora – oto, czym są Robot Dreams Isaaca Asimova. Czytaj dalej „Isaac Asimov „Robot Dreams”, czyli w przeszłości o przyszłości [recenzja]”

Siergiej Niedorub „Czerwony Wariant”, czyli tam i z powrotem [recenzja]

Kolejna książka z bodaj najpopularniejszego cyklu postapo w Polsce, nie jest łatwa w ocenie. Z jednej strony czyta się ją doskonale: jest wciągająca, akcja toczy się wartko, a całość jest po prostu przyjemna. Z drugiej – nie da się ukryć, że w Uniwersum Metro pojawiały się już stanowczo lepsze pozycje. Czytaj dalej „Siergiej Niedorub „Czerwony Wariant”, czyli tam i z powrotem [recenzja]”

Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]

Już któryś raz wpadło mi w oko pytanie czytelników o książki science fiction „ale takie bez nauki”, jednak koniecznie, ale to koniecznie „nie fantasy”. Pierwsza myśl, oczywiście, że nienaukowe science fiction to trochę oksymoron. Ale potem pomyślałam, poszukałam i uznałam, że mogę pomóc zagubionym duszyczkom. Czytaj dalej „Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]”

Martha Wells „All Systems Red”, czyli w murderbocie zdrowy duch

Na fali „społecznych niepokojów” po tym, gdy wszystkie główne nagrody Hugo w tym roku zgarnęły kobiety, wzięłam się za te zwycięskie pozycje. O Jemisin rtudno mi się wypowiadać, bo uwielbiam ją pasjami i jestem totalnie nieobiektywna. Ale dzięki koleżance przeczytałam już mikropowieść All Systems Red i jeśli mam być szczera, to kontrowersji tu nie widzę. Czytaj dalej „Martha Wells „All Systems Red”, czyli w murderbocie zdrowy duch”

Connie Willis „Pojedynek na słowa”, czyli wielkie komunikacyjne oszustwo [recenzja]

Trochę dałam się wpuścić w maliny przy tej książce: sugerując się blurbem i okładką, sprodziewałam się młodzieżowego romansidła w klimacie lekkiego SF, dostałam książkę dla dorosłych. Przy tym nienajlepszą – ale przynajmniej wciągającą.

Czytaj dalej „Connie Willis „Pojedynek na słowa”, czyli wielkie komunikacyjne oszustwo [recenzja]”