Jubinville, XULM, „Super Naukoledzy: 2099”, czyli bohaterowie, których w sumie potrzebujemy [recenzja]

Nowy komiks z Wydawnictwa 23 – które, jak wiecie, wybitnie lubię – jest moim zdaniem dość wyjątkowy, bo skierowany do dośćwąskiego grona odbiorców: głównie tych, którzy znają i lubią serial Super Naukoledzy.

Czytaj dalej „Jubinville, XULM, „Super Naukoledzy: 2099”, czyli bohaterowie, których w sumie potrzebujemy [recenzja]”

„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]

Emocje nieco opadły, więc mogę na spokojnie napisać kilka słów o szeroko ostatnio omawianym filmie: Alita: Battle Angel. Słów raczej negatywnych, ale nie do końca. Czytaj dalej „„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]”

Isaac Asimov „Robot Dreams”, czyli w przeszłości o przyszłości [recenzja]

Antologia nietematyczna, zbierająca teksty z różnych okresów i o różnym pochodzeniu, ale jednego autora – oto, czym są Robot Dreams Isaaca Asimova. Czytaj dalej „Isaac Asimov „Robot Dreams”, czyli w przeszłości o przyszłości [recenzja]”

Siergiej Niedorub „Czerwony Wariant”, czyli tam i z powrotem [recenzja]

Kolejna książka z bodaj najpopularniejszego cyklu postapo w Polsce, nie jest łatwa w ocenie. Z jednej strony czyta się ją doskonale: jest wciągająca, akcja toczy się wartko, a całość jest po prostu przyjemna. Z drugiej – nie da się ukryć, że w Uniwersum Metro pojawiały się już stanowczo lepsze pozycje. Czytaj dalej „Siergiej Niedorub „Czerwony Wariant”, czyli tam i z powrotem [recenzja]”

Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]

Już któryś raz wpadło mi w oko pytanie czytelników o książki science fiction „ale takie bez nauki”, jednak koniecznie, ale to koniecznie „nie fantasy”. Pierwsza myśl, oczywiście, że nienaukowe science fiction to trochę oksymoron. Ale potem pomyślałam, poszukałam i uznałam, że mogę pomóc zagubionym duszyczkom. Czytaj dalej „Science fiction bez science, czyli science fantasy dla czytelnika na luzie [TOPKA]”