Wszystko powinno być za darmo! Czyli czemu płacę abonamenty [MYŚLI LUZEM]

Co jakiś czas, gdy udostępniam wśród znajomych interesujące artykuły, podnosi się larum: „Ale paywall! Weź to skopiuj, jeśli chcesz, żeby dotarło do kogoś!”. Zwykle odpowiadam, że to nie mi powinno zależeć, żeby ktoś miał dostęp do dobrego tekstu. Czytaj dalej „Wszystko powinno być za darmo! Czyli czemu płacę abonamenty [MYŚLI LUZEM]”

Reklamy

Nie czytam vanitów. Ty też lepiej przestań [MYŚLI LUZEM]

Zawsze wychodziłam z założenia, że można spokojnie czytać złą literaturę, jeśli zdaje się sobie sprawę, dlaczego jest zła (przykład: moje radosne uwielbienie romansu historycznego, pełnego kalek i postaci spod tej samej formiarki). Ale nawet ja nie jestem w stanie znieść czytania i chwalenia wydawnictw vanity. Czytaj dalej „Nie czytam vanitów. Ty też lepiej przestań [MYŚLI LUZEM]”

Specjalnie dla Mroza: 10 (nie)poważnych faktów o mnie

Znajoma blogerka i współpracowniczka z Gildii, Powiało Chłodem, rzuciła mi moje pierwsze blogowe wyzwanie. Mam stworzyć wpis zawierający dokładnie 10 (nie)poważnych faktów mnie. Przyznam, nie bawiłam się nigdy w takie rzeczy, ale czemu nie? Zawsze to okazja, żeby się zapoznać. Zaczynajmy! Czytaj dalej „Specjalnie dla Mroza: 10 (nie)poważnych faktów o mnie”