Metro 2033 - postapo

Uniwersum Metro 2033 – jak je czytać? [PORADNIK CZYTELNICZY]

Często pojawiają się pytania o to, jak czytać jakąś serię. Od czego zacząć Świat Dysku? Która książka Kinga jest najlepsza na początek? Czy można czytać książki Bondy bez znajomości wcześniejszych części? Dlatego dzisiaj zaczynam nową serię poradników w temacie. Na pierwszy ogień: Metro 2033!

Jestem fanką tej serii. Przeczytałam wszystkie książki, które wyszły w Polsce – 23 tomy. I mimo mojej ogromnej sympatii wiem, że nie każda z nich jest dobra (czy w ogóle nadaje się do czytania). Ale po kolei.

Jakie książki są w serii Metro 2033?

W kolejności chronologicznej wg wydania w Polsce (stan na wrzesień 2017):

  • Dmitry Glukhovsky Metro 2033
  • Dmitry Glukhovsky Metro 2034
  • Szymun Wroczek Piter
  • Andriej Diakow Do światła
  • Andriej Diakow W mrok
  • Tullio Avoledo Korzenie niebios
  • Andriej Diakow Za horyzont
  • antologia W blasku ognia
  • Suren Cormudian Dziedzictwo przodków
  • Paweł Majka Dzielnica obiecana
  • Rusłan Mielnikow Mrówańcza
  • Siergiej Antonow Ciemne tunele
  • antologia Szepty zgładzonych
  • Robert J. Szmidt Otchłań
  • Dmitry Glukhovsky Metro 2035
  • antologia Echo zgasłego świata
  • Denis Szabałow Prawo do użycia siły
  • Robert J. Szmidt Wieża
  • Denis Szabałow Prawo do życia
  • Paweł Majka Człowiek obiecany
  • antologia W ruinie
  • Artur Chmielewski Achromatopsja
  • Denis Szabałow Prawo do zemsty
  • Tullio Avoledo Krucjata dzieci (premiera 13 września)

Jak czytać Metro 2033?

Generalnie – odradzam czytanie w kolejności stricte chronologicznej. Jak możecie zorientować się po nazwiskach, część książek łączy się w serie wewnątrz uniwersum, niektóre to standalones – pojedyncze opowieści. Są też antologie.

Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Metrem 2033, proponowana przeze mnie kolejność jest taka:

  1. Seria oryginalna Dmitrija Glukhovsky’ego:
    • Metro 2033
    • Metro 2034
    • Metro 2035 

To od pierwszej z skiążek wszystko się zaczęło – rosyjski dziennikarz stworzył ją najpierw online, w odcinkach, potem pojawiła się rzesza fanów, którzy zaczęli dołączać swoje historie, aż powstało całe metrzańskie uniwersum.

metro 2033 trylogia

W obrębie tej trylogii jest jednak nierówno. Tom pierwszy polecam z czystym sumieniem. Drugi niestety jest o wiele słabszy – zarówno warsztatowo, jak i pod względem klimatu – do przeczytania i zapomnienia. Trzeci to nieco skomplikowana sprawa – powstał dekadę po Metrze 2033. Glukhovsky jest już zupełnie innym pisarzem, więc styl narracji jest bardzo odmienny. Tematyka też się zmieniła: z powieści przygodowej na dość filozoficzny traktat o człowieczeństwie w klimacie postapo.

    2. Szymun Wroczek Piter

Ta książka – słabiutka, muszę zaznaczyć – jest często wspominana przez Diakowa w jego trylogii, gdzie sporo będzie nawiązań do powieści Wroczka, dlatego jeśli będziesz brać się za Piter, to przed kolejną serią.

Szymun Wroczek Piter

     3. Trylogia Andrieja Diakowa

  • Do światła
  • W mrok
  • Za horyzont

Akcja tej serii dzieje się w metrze w Petersburgu – ale też bohaterowie w końcu wychodzą na powierzchnię, odwracając . Książki są równe, zmieniają też optykę uniwersum: z klaustrofobicznej, zamkniętej przestrzeni ludzie mają szansę wyjścia na powierzchnię (równie zniszczoną).

Andriej Diakow Metro.png

   4. Trylogia Denisa Szabałowa

  • Prawo do użycia siły
  • Prawo do życia
  • Prawo do zemsty

Chronologicznie jest to nowość – ostatni tom ukazał się dopiero co – jednak mamy tu do czynienia ze zgrabnie napisaną fantastyką militarną. Nie jest najwyższych lotów, ale czyta się bardzo przyjemnie, większość akcji dzieje się na powierzchni – co ładnie dopełnia ewolucję „wyjścia z metra” – a fani militariów będą wręcz zachwyceni. Leciutkie, przyjemne, bardzo równe, ale mało postapokaliptyczne – więcej tu militariów niż mutantów, a zakończenie może skonsternować.

metro - prawo do

Pozostałe części można czytać już dowolnie, ale proponowałabym tak:

  • Rusłan Mielnikow Mrówańcza
  • Paweł Majka Dzielnica obiecana
  • antologia Echo zgasłego świata (opowiadania nawiązujące do bohaterów, do pobrania tutaj)
  • Paweł Majka Człowiek obiecany
  • Robert J. Szmidt Otchłań
  • Robert J. Szmidt Wieża
  • Suren Cormudian Dziedzictwo przodków (do pobrania tutaj)
  • Artur Chmielewski Achromatopsja
  • Siergiej Antonow Ciemne tunele
  • Tullio Avoledo Korzenie niebios
  • Tullio Avoledo Krucjata dzieci
  • antologia W blasku ognia (do pobrania tutaj)
  • antologia Szepty zgładzonych
  • antologia W ruinie (do pobrania tutaj)

Ułożyłam tytuły ze względu na powiązania fabularne oraz zróżnicowany klimat. Mrówańcza – jedna z moich ulubionych części – to znowu klaustrofobia, powieść drogi, ucieczka przed śmiercią w atmosferze nawiązującej do tej z pierwszych części Glukhovsky’ego. Będzie dobrym powrotem do „typowego postapo” po trylogii Szabałowa.

Mrówańcza

Dość ciężki klimat panuje również u Majki, ale tu już w większości akcja toczy się na powierzchni. Dalej dałam Szmidta – tu mamy awanturniczą, przygodową opowieść o mentorze i uczniach, sporo akcji, strzelania i spisków: lekkie i wciągające, zalatuje Mad Maxem. Kolejne pięć powieści… cóż. Wyrzuciłam je na koniec z powodów, do kótrych zaraz wrócę.

Metro - Majka

Metro - Szmidt

Czy można pominąć niektóre części Metro 2033?

Można. Powiedziałabym, że nawet trzeba.

W moim odczuciu można całkowicie pominąć lekturę:

  • Szymun Wroczek Piter
  • Suren Cormudian Dziedzictwo przodków
  • Artur Chmielewski Achromatopsja
  • Siergiej Antonow Ciemne tunele
  • Tullio Avoledo Korzenie niebios
  • Tullio Avoledo Krucjata dzieci

Ostatnią książkę dodałam nieco na wyrost – premiera dopiero za 2 tygodnie – ale za chwilę się do tego odniosę.

PiterCiemne tuneleAchromatopsja to powieści tak słabe, że bez notatek nie potrafiłabym powiedzieć, o czym były. Są totalnie nijakie, przynudzające, nie wnoszą nic specjalnego do obrazu całości – nawet Tunele, w których autor wraca do metra w Moskwie, są po prostu bez sensu.

Dziedzictwo przodków jest totalnie nieprzekonujące, napisane sztywno i nieciekawie, a jedyne, co mogłoby nas zainteresować, to opcja… walki morskiej. Bo akcja dzieje się w Obwodzie Kaliningradzkim.

Ciemne tunele, Achromatopsja, Dziedzictwo przodków

Z kolei Avoledo… Korzenie niebios pamiętam doskonale. To włoska odnoga Uniwersum Metro 2033, akcja dzieje się w Rzymie. I opinie o tej książce są bardzo mieszane: od świetnych po takie jak moja. A ja doskonale się bawiłam podczas lektury przez 3/4 książki, po czym odniosłam wrażenie, że w ostatniej ćwiartce autor najadł się LSD. Zakończenie – bez sensu, totalanie psuje całą książkę. Jeśli Krucjata dzieci będzie podobna, to lepiej pominąć.

maxresdefault

Antologie Metro 2033

Są jeszcze antologie. To świetna inicjatywa Insignis – darmowe e-booki i dodatki do różnych części Uniwersum z opowiadaniami fanów, ale też „zawodowych” pisarzy. Tu wybór należy do czytelnika – niektóre opowiadania (np. Halny Majki) nawiązują bezpośrednio do powieści, inne są całkowicie samodzielnymi bytami. Są też bardzo nierówne: kilka jest świetnych, kilka ledwo na daje siędo czytania. Warto sprawdzić e-booki 🙂

Mam nadzieję, że trochę pomogłam  zaplątanym w świecie Metra 2033!

PS – jeśli masz ochotę kupić którąś z książek i jednocześnie wesprzeć mojego bloga, proponuję kliknięcie w te linki:

Kupując tędy, pomagasz Matce Przełożonej! 🙂

Reklamy

9 uwag do wpisu “Uniwersum Metro 2033 – jak je czytać? [PORADNIK CZYTELNICZY]

      1. Pierwsze 200 stron książki jest słabe, zgadzam się, ale potem nie mogłem się od książki oderwać. Jak dla mnie póki co najsłabszą książką jest Mrówańcza, aczkolwiek ma swoje momenty gdzie czyta się ją całkiem dobrze. Póki co jestem gdzieś w połowie jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek z uniwersum Metro 2033.

        Polubienie

        1. Co do „Mrówańczy”, „kniga” jest całkiem niezła ale nie przekonał mnie ten nieco sztuczny patos i tragizm. Cóż, są gusta i guściki ;D. Niemniej jednak tak jak pisałem, lektura ma swoje momenty jak np. wątek pewnego dziwaka który bodajże wpuścił mrówańczę do metra (nie pamiętam jak był nazwany w książce) i wątek pokonania mrówańczy mutkami żyjącymi pod ziemią, jakkolwiek to zabrzmi. Ogólnie cenięsobie w książkach nieszablonowość i akcję.

          Polubienie

          1. Dlatego też, „Otchłań” nie przypadła mi do gustu bo jest moim skromnym zdaniem szablonowa, w „Wieży” sytuacja ma się już lepiej, sporo lepiej. Rozpisałem się troszeczkę ;D. Pardon za błędy, zarówno ortograficzne jak i interpunkcyjne, jeśli jakieś popełniłem.

            Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s