Jedenaste: nie bądź chujkiem, czyli o pobieraniu książek słów kilka [MYŚLI LUZEM]

Kontrowersyjna opinia: ludzie, którzy pobierają nielegalnie książki i jeszcze tego bronią to małe chujki. Czytaj dalej „Jedenaste: nie bądź chujkiem, czyli o pobieraniu książek słów kilka [MYŚLI LUZEM]”

Reklamy

Naomi Novik „Wybrana”, czyli był sobie czarodziej, był sobie las [recenzja]

Naomi Novik to autorka, której portfolio nie jest może zbyt obszerne, za to przemyślane – dzięki cyklowi Temeraire zbudowała sobie markę fantastycznej baśniopisarki, a pierwsza samodzielna powieść, Wybrana, podbiła serca czytelników na całym świecie. Dlaczego? Czytaj dalej „Naomi Novik „Wybrana”, czyli był sobie czarodziej, był sobie las [recenzja]”

Dobre złe książki, czyli syndrom sztokholmski [Myśli Luzem]

Dawno temu trafiłam na esej George’a Orwella o tytule tyleż prostym, co wymownym: Good Bad Books. Wielki twórca pisze w nim o wartości książek, które do miana literatury (tej wyższej tudzież pięknej) nie pretendują, ale niosą ze sobą wiele dobra na innym, nieartystycznym poziomie. Czytaj dalej „Dobre złe książki, czyli syndrom sztokholmski [Myśli Luzem]”

S.B. Nova „A Kingdom of Exiles”, czyli łot de fak [recenzja]

Wiecie, że lubię young adult i moje zainteresowanie gatunkiem sięga dość głęboko. Mimo wad młodzieżowej fantastyki jestem w stanie czerpać z niej frajdę i przymykać oko na błędy. Jednak są momenty, gdy pozostaje mi wznieść do niebios okrzyk rozpaczy – tak jak przy lekturze Kingdom of ExilesBędą spoilery, ale spokojnie, nie stracicie wiele. Czytaj dalej „S.B. Nova „A Kingdom of Exiles”, czyli łot de fak [recenzja]”