Ben Aaronovitch „Rzeki Londynu”, czyli brytyjska flegma i afrykański ogień [recenzja]

Urban fantasy to przebogaty gatunek, a seria Bena Aaronovitcha jest wśród fanów tego nurtu całkiem popularna – tyle że nie do końca wiem, dlaczego.

Czytaj dalej „Ben Aaronovitch „Rzeki Londynu”, czyli brytyjska flegma i afrykański ogień [recenzja]”

Eduardo Strauch, Mireya Soriano „Out of the Silence: After the Crash”, czyli najsłynniejsza katastrofa lotnicza w najnudniejszym wydaniu [recenzja]

Katastrofa lotnicza w Andach w 1972 roku to chyba najsłynniejsze wydarzenie w historii tragedii lotniczych. Kto by się spodziewał, że ocalały może je tak nudno opisać?

Czytaj dalej „Eduardo Strauch, Mireya Soriano „Out of the Silence: After the Crash”, czyli najsłynniejsza katastrofa lotnicza w najnudniejszym wydaniu [recenzja]”

Aleksandra Janusz „Dom Wschodzącego Słońca”, czyli tak trochę magia [recenzja]

Domu Wschodzącego Słońca nie powinno się nazywać powieścią – ale poza tym to kawałek ciekawej, chociaż niekoniecznie dopracowanej lektury.

Czytaj dalej „Aleksandra Janusz „Dom Wschodzącego Słońca”, czyli tak trochę magia [recenzja]”