Martyna Raduchowska „Spektrum”, czyli nowe-stare SF [recenzja]

Martyna Raduchowska długo kazała czekać na kontynuację świetnych Łez Mai, cyberpunkowego SF połączonego z kryminałem noir. I trochę się na kontynuacji zawiodłam. Czytaj dalej „Martyna Raduchowska „Spektrum”, czyli nowe-stare SF [recenzja]”

„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]

Emocje nieco opadły, więc mogę na spokojnie napisać kilka słów o szeroko ostatnio omawianym filmie: Alita: Battle Angel. Słów raczej negatywnych, ale nie do końca. Czytaj dalej „„Alita: Battle Angel”, czyli takie ładne, takie głupie [recenzja]”