„Planet Earth II” – zachwyt totalny

Od lat oglądam z zainteresowaniem filmy przyrodnicze i dokumentalne. Makrokosmos, Saga prastarej puszczy, dokumenty BBC, Marsz pingwinów – jak dla mnie są równie zajmujące, co Gra o tron czy Gotham. Jednak to, co dzieje się w świecie produkcji z udziałem Davida Attenborough to coś niesamowitego. Nakręcone w 2006 roku Planet Earth było moją największą miłością – aż do teraz. Bo w 2016 pojawiło się Planet Earth II i mój zachwyt nie zna granic. Nie potrzebuję żadnego innego filmu ani serialu niezależnie od gatunku – to, co dzieje się na ekranie, jest niewyobrażalne i zapiera dech w piersiach.Czytaj dalej »