Wrzesień-październik – podsumowanie

Jesień pełna jest niespodzianek. Na przykład tego, jak bardzo nie idzie mi nadrabianie Kupki Wstydu…

Jednocześnie moje konto na GoodReads poinformowało mnie, że udało mi się osiągnąć założony „cel” na rok 2021: 60 książek. Woohoo, coś osiągnęłam!

Książką „domykającą” tegoroczny challenge była Głębia Challengera od Neala Shustermana – czuję się teraz zobligowana do zrecenzowania jej, więc możecie się spodziewać tekstu; zwłaszcza że to bardzo nietypowa pozycja i możliwe, że w pewien sposób także ważna… zwłaszcza dla dorosłego czytelnika.

Poza tym zaszalałam (znowu) z Iloną Andrews – w listopadzie wychodzi jej nowa książka, więc oczywiście, że przeczytałam te dotąd nieprzeczytane plus powtórzyłam kilka już mi znanych (ale tych już w spisie nie ujęłam… bo ile można?). Zdecydowanie ci autorzy (przypominam, że IA to duet) to moja „lektura dobrzeczująca”.

Ok, ale do rzeczy!

Przeczytane

  • Patricia Briggs Mercedes Thompson #11. Storm Cursed
  • W.R. Gingell City Between #9. Between Family – w grudniu pojawi się ostatni tom serii (oczywiście, że mam już preorder) i nieco się martwię. Rozstanie z ulubionymi cyklami jest zawsze trudne… Ale autorka już pociesza, że ma rozplanowany spin-off 😀
  • Kate Stradling Soot and Slipper
  • Praca zbiorowa Zeszyty komiksowe nr 29, maj 2020. Superkobiety – wrzuciłam to w książki, bo to jednak 150 stron tekstów akademickich i recenzji o kobietach w komiksie. Czyli książka 😉
  • Jeannie Lin The Liar’s Dice – zaskakująco przyjemna mikropowieść, która przez kilka dni była za darmo w sklepie Kobo.
  • Ilona Andrews Iron Covenant #1. Iron and Magic 
  • Ben Aarinovitch Rzeki Londynu
  • Ilona Andrews Aurelia Ryder #1. Blood Heir
  • Vivienne Savage Beauty and the Beast
  • Jennifer Armentrout From Blood and Ash #1 – to ten przypadek, gdy książka jest zdecydowanie średnia i znasz najważniejszy plottwist już po pierwszym rozdziale, ale jednak masz ochotę czytać dalej… x)
  • Jennifer Armentrout From Blood and Ash #2. Kingdom of Flesh and Fire
Armentrout ma tutaj przynajmniej prześliczne okładki.
  • Neil Shustermann Głębia Challengera (hałda hańby)
  • Steve Brusatte The Rise and Fall of the Dinosaurs (hałda hańby) – w końcu! Jednak czytanie papieru idzie mi lepiej po polsku. Ogólnie o wiele szybciej i łatwiej czyta mi się wersje elektroniczne. Huh, postęp.
  • Jennifer Armentrout Covenant #0.5. Daimon (mikropowieść)

W trakcie lektury

  • Jan Wojciech Grzesiak Wyklęci: powrót
  • China Miéville Kraken (hałda hańby)
  • Jerzy Bralczyk Zwierzyniec – to chwilę potrwa, bo to w końcu nie beletrystyka, a książka o etymologii
  • Jennifer Armentrout From Blood and Ash #3. The Crown of Gilded Bones
Na obrazku tego nie widać, ale „Zwierzyniec” jest prześlicznie wydany

Porzucone

  • Jennifer Armentrout Half-Blood – zaczęłam też inne książki tej autorki, ale chyba Blood and Ash to jedyne, co da się czytać. Błogosławmy darmowe fragmenty w internetach, bo te ebooki są kurde drogie.

Kupione

  • Diana Wynne Jones Zamek w chmurach
  • Peter S. Beagle Ostatni jednorożec
  • Jerzy Bralczyk Zwierzyniec

Dary losu

  • Guy Gavriel Kay Dzieci ziemi i nieba
  • Magdalena Salik Płomień
  • Robert Silverberg Skrzydła nocy
To teraz powiedzcie, kiedy mam to czytać x)

KOMIKSY

  • For Goodness Sake 1-3 – to jedyny komiks elektroniczny, jaki wsparłam na Kickstarterze. Nie jest najlepszy – ale te rysunki są milutkie, postaci są urocze… no cieplutkie takie to jest, robi dobrze w serduszko 🙂
  • Wotakoi #9
  • Bazyliszki #1
  • Skarga Utraconych Ziem. Czarownice #1 – jakie to jest ładne!
  • The Promised Neverland 14-16 – coraz bliżej jest końca historii, a ja nadal nie umiem przestać się martwić o to, jak to wszystko może się rozwiązać. Co za thriller!
  • Odrodzony jako galareta 3-5 – smuci mnie, że w 5. tomie kreska zrobiła się już… brzydsza. A ja dla niej to czytam!
  • On Doorstep
  • Dragon Ball 3-8 – wersja elektroniczna tego tasiemca to najlepsze, co spotkało mnie ze strony wydawnictwa JPF w tym roku 😀
  • Detektyw Sasaki
  • Spice & Wolf 15-16 – nareszcie skończyłam! Błogosławmy mangi elektroniczne, bo inaczej nigdy bym po S&W nie sięgnęła – a byłaby szkoda, bo to fajny tytuł, którego clue jest… ekonomia. W średniowieczu. Yup.
  • Jak leczyć magiczne stworzenia 2-3
  • Hedra
  • Twisted Romance – zaskakująca antologia komiksów i opowiadań o przeróżnych wersjach miłości romantycznej. Wygrzebana z którejś paczki Humble Bundle, zdecydowanie dobrze się czytało.
  • Strażnicy Galaktyki #3. Poszukiwanie nieskończoności
  • Fastnachstpiel – chyba najbardziej zaskakujący komiks ostatnich miesięcy. Recenzja jest na Polterze, a tu powiem tylko, że początek był trudny, ale potem zdecydowanie był „efekt wow”.
  • Światła północy #1
  • Legendy (zin) – miało być super, ale trochę się zawiodłam, niestety. A tyle szukałam tego zina!
  • Brom 1-2
  • Komornik dusz 1-2
  • Literary Detectives. Odsłona
  • Opowieść Podręcznej – to jeden z najładniejszych komiksów i jedna z najlepszych adaptacji, jakie widziałam; zdecydowanie jestem zachwycona

I to by było na tyle, jeśli chodzi o te dwa miesiące. Byle do końca roku!

4 myśli w temacie “Wrzesień-październik – podsumowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s