Styczeń-luty: podsumowanie

Kolejne dwa miesiące, kolejne książki i komiksy! I mały problemik techniczny.

Wzięłam się znowu za swoją „hałdę hańby” – niektóre książki czekały na niej prawie dwa lata (!). Tylko powiedzcie mi, po co znowu kupiłam nowe? Tyle dobrze, że w ebookach…

Przy okazji, jeśli ktoś z was zna darmowy program online do tworzenia takich pasków okładek jak poniżej (ale z ładnymi ramkami wokół każdego obrazka składowego, wiecie), to byłabym wdzięczna. Wszystkie „moje” zrobiły się płatne, a nie chcę kupować abonamentu, żeby korzystać raz w miesiącu…

Przeczytane

  • W.R. Gingell City Between #7. Between Cases
  • Christina Lauren The Unhoneymooners
  • Emily Tesh Drowned Country
  • Mimi Jane Pamfiloff The Librarian’s Vampire Assistant – Wiedźma kazała mi to przeczytać. Było dziwne x)
  • Malcolm XD Edukacja
  • Mariana Zapata The Wall of Winnipeg and Me – tu mały komentarz: jeśli któreś z czytelników szuka nietypowego romansu, bez „miłości od pierwszego wejrzenia”, praktycznie bez seksu i skupionego raczej na tym, jak bohaterka zmienia swoje życie, to to jest warte polecenia
  • Antologia Dark Fairy Tales – nie dajcie się zwieść tytułowi, ta antologia to nic fajnego; może 2 teksty były ok, reszta to albo reklamówki serii, albo po prostu słabe opka
  • Ilona Andrews Magic Stars
  • Laura Thalassa Pestilence – Wiedźma namawia mnie do napisania recenzji – i zrobienia z „co ja robię ze swoim życiem” cyklu” x)
  • Alexandra Christo To Kill a Kingdom
  • Kim Harrison Rachel Morgan #1. Dead Witch Walking (hałda hańby) – wiem, że jest polska wersja, ale pan praca zasponsorował mi w zeszłym roku parę dolarów do wydania na Amazonie 🙂

W trakcie lektury

  • S.M. Reine Preternatural Affairs #2. Silver Bullet (hałda hańby)
  • Henry Nichols Galapagos. Historia naturalna (hałda hańby)
  • Steve Brusatte The Rise and Fall of the Dinosaurs (hałda hańby)

Porzucone

  • Kai Ashante Wilson The Sorcerer of Wildeep (hałda hańby) – 22%. To nie jest zła pozycja, momentami wręcz fascynująca, ale totalnie nie dla mnie – najbardziej zmęczył mnie chyba sposób prowadzenia narracji. Plus bądźmy szczerzy: czytanie w afroamerykańskich odmianach angielskiego, z hiszpańskim i francuskim w tle, to jednak trochę gimnastyka.
  • Holy Evans Stołen ink (hałda hańby) – 14%. Ciekawy pomysł – alternatywny świat, gdzie istnieje magia zaklęta w tatuażach (które same chcą wyjść spod skóry, a tatuażyści tylko im pomagają). Jednak nie polubiłyśmy się z tą książką.

Kupione

  • W.R. Gingell A Time Traveller’s Best Friend #1
  • Antologia Cyberpunk Girls
  • Ilona Andrews Magic Stars
  • Alexandra Christo To Kill A Kingdom 
  • Lola Faust Wet, Hot Allosaurus Summer

Dary losu

  • W.R. Gingell Twelve Days of Faery – autorka udostępniła za darmo 🙂

KOMIKSY

  • Powroty – mało kto słyszał chyba o tym komiksie, a to bardzo prosta, ale niepokojąca historia, zerknijcie jeśli macie okazję
  • Helena Wiktoria #2
  • Yakozen
  • Wydział VII. Letnicy – co zeszyt, to utwierdzam się w przekonaniu, że niewiele lepszych komiksów ostatnio Polacy utworzyli 😉
  • Blackwood – polecam, jeśli lubicie klimaty trochę grozy i trochę Buffy Postrach Wampirów.
  • Zanuff the Butcher
  • Kakuriyo no Yadomeshi 1-3 – sięgnęłam po to, żeby sprawdzić nowość wydawnictwa Waneko. Niby głupotka, ale wciągająca – jeśli pojawi się w wersji elektronicznej, to będę kupować 🙂
  • Hana and the Beast Man
  • Jak leczyć magiczne stworzenia #1
  • Resident Alien #1 – największe zaskoczenie ostatnich dwóch miesięcy. To naprawdę doskonały komiks 😮
  • 1984
  • Dziewczynka w Krainie Przeklętych 5-6
  • Papieże w historii. Święty Piotr
  • Papieże w historii. Klemens V. Ofiara templariuszy
  • Mąż mojego brata #2
  • Centrum wszechświata – możecie kliknąć i przeczytać za darmo na Webkomiksy.pl 🙂
  • Thorgal. Selkie
  • Wotakoi #8
  • Klątwa Haru 1-2
  • Księgi magii
  • QQ Sweeper 1-3
  • Jezioro ognia
  • Mangaka to Yakuza 1-5 – jak to określiła jedna z komentujących komiks: przyszłam dla erotyki, zostałam dla fabuły. Postacie w tej mandze są tak nieporadne życiowo, a przy tym tak ładnie uczą się funkcjonowania i emocji, że aż chce się omijać „sceny”, żeby czytać dialogi 😀

4 myśli w temacie “Styczeń-luty: podsumowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s