Świątecznie odpocznijmy, czyli blogowy łańcuszek

Zabawa blogowa to, mam wrażenie, coś w sam raz na chwilę oddechu w święta. Trochę z zaskoczenia wywołał mnie do niej Qbuś w swoim poście – jakkolwiek kurczę, dziękuję, to było miłe! – więc chyba nie mam wyjścia…

Ale po kolei: o co chodzi?

Mystery Bloger Award opisywana jest jako:

nagroda dla niesamowitych blogerów o genialnych postach. Ich blogi nie tylko urzekają; one inspirują i motywują. Są jednymi z najlepszych na świecie i zasługują na każde uznanie, jakie otrzymują. Ta nagroda jest również dla blogerów, którzy znajdują radość i inspirację w blogowaniu; i robią to z wielką miłością i pasją.

Cytuję za Listami i innymi breweriami. Oczywiście nominujemy się sami nawzajem, więc z tymi najlepszymi na świecie bym nie przesadzała. Myślę, że to raczej wyraz sympatii tych, którzy nas czytają, do tych, których czytamy, rodzaj miłego blogowego łańcuszka krążącego już jakieś 2 lata – dlatego nominacja od Pożeracza ucieszyła mnie tym bardziej i ślicznie za nią dziękuję 🙂

Jak wyczytałam na różnych blogach, zasady „konkursu” są proste:

  1. Umieść logo/zdjęcie nagrody na swoim blogu.
  2. Wymień zasady.
  3. Podziękuj temu, kto Cię nominował i podaj link do jej/jego bloga.
  4. Wspomnij twórcę nagrody i podaj również jego link
  5. Powiedz swoim czytelnikom 3 rzeczy o sobie
  6. Musisz nominować 10-20 osób
  7. Powiadom swoich nominowanych, komentując to na ich blogach
  8. Zadaj swoim kandydatom 5 dowolnych pytań; w tym jedno dziwne lub zabawne (sprecyzuj)
  9. Udostępnij link do Twojego najlepszego wpisu (wpisów).
the-mystery-blogger-award
Proszę, oto logotyp.

Również nieco pomieszałam w regulaminie. Odpuściłam punkt 4., bo – na ile zinwestygowałam – blog wyrzuca po wejściu informację o błędzie 503 i zapewne dawno nie istnieje. Punkt 9. ignoruję – trudno mi ocenić własne wpisy, bo to jakbym porównywała swoje dzieci, a same wejścia nie są moim zdaniem idealnym wyznacznikiem. Również punkt 6. pozwalam sobie, hm, zmodyfikować – nominowanych będzie znacznie mniej 😉

Zacznijmy więc!

Qbuś przekazał konkretne pytania, na które mam (wraz ze współnominowanymi) odpowiedzieć. Przeklejam!

1. Masz możliwość swobodnej podróży w czasie i przestrzeni, wymień siedem osób jedną osobę, z którą chętnie byś się spotkał i zaprosił na kolacje – dlaczego właśnie ona?

Trochę tu zakręcę: przenosiłabym się w czasie 7 razy, za każdym razem do innego momentu życia Davida Attenborough, od studiów po plan aktualnie wyświetlanego na BBC Dynasties. Cóż powiedzieć, jestem fanką, a sir David to najlepsza osoba na świecie ¯\_(ツ)_/¯

david attenborough urodziny

2. Jaką umiejętność chciałbyś posiąść? Czego nauczyć? Nie chodzi o tajemną moc latania albo widzenia przez ściany. Tylko zwyczajną, a pomocną w szyciu, wróć, zawróć, w życiu?

Moc antyprokrastynacji. Żeby już nigdy nie odkładać tego, co mam na zaraz do zrobienia, a to wszystko robić na czas, nie tuż przed deadlinem 😦

3. Dokończ zdanie: Za czternastoma baśniami, za siedmioma bajkami…

…istniał sobie serwer ze wszystkimi dobrymi książkami. Wszystkie były na licencji CC albo w domenie publicznej i wystarczyło złożyć śliczne, ładnie napisane podanie, by móc skorzystać. I nikt ich nie piracił, bo wszystkim byłoby głupio! 😉

Znalezione obrazy dla zapytania my precious

4. Szkoda, że nie wiedziałem o tym wcześniej… Czyli czego się ostatnio dowiedziałeś, nauczyłeś i dlaczego jest to dla Ciebie ważne?

Niedawno dowiedziałam się, że przy wyrzucaniu butelek i słoików podczas segregacji lepiej nie odkręcać nakrętek – bo w sortowni odłożą je z butelek do odpowiednich grup, a luzem są za małe i najczęściej pomijane na taśmie do sortowania i trafiają na wysypisko. Teraz nie odkręcam. Żeby było choć trochę czyściej 🙂

5. Trzy tytuły (może być i więcej) książek mało znanych, a wartych przeczytania to______ plus dwa zdania (może być i więcej) uzasadnienia, dlaczego warto sięgnąć.

Heh, ojej. Trudne pytanie. Może tak:

  • Robin McKinley Beauty – to prosty, niemal dosłowny retelling opowieści o Pięknej i Bestii, ale z kilkoma zmianami, które czynią tę powieść naprawdę cudną: odwaga i inteligenca Pięknej (której na imię Honor), wiek Bestii, dynamika relacj rodzinnych… Warto zerknąć.
  • Artur Olchowy Czarownica znad Kałuży – to postapo inne niż inne. Dość świeże, nawet nominowane do Zajdla w tym roku, a jednak mało się o nim mówi. Historia znachorki leczącej chłopków na wsi kilkadziesiąt lat po zagładzie ludzkości daleko odchodzi od „standarowych” mutantów i stalkerów, a jednak ma w sobie „to coś”.
  • Dmitry Glukhovsky Witajcie w Rosji – nie fantastyka, nie sensacja, możliwe, że postapo: satyra na Rosję i jej politykę w kilkunastu krótkich, delikatnie połączonych postaciami tekstach. Autor Metra pokazał się tu ze strony zupełnie innej, ale naprawdę udanej. Aż dziwne, że nie było słychać więcej o tej książce.

czarownica znad kałuży

6. Potrawa, której chciałbym spróbować to_____

Jest takich sporo 😀 Nigdy nie jadłam łosia, a chciałabym. Tak samo strusia czy lamy. Sernika z tofu też bym chętnie wszamała. Chciałabym spróbować nopalu – jadalnego kaktusa, którego owoce dodaje siędo sałatek w Ameryce Pd; szczawiku oca z Peru, rzepy, której nigdy nie jadłam, bo nawet moja babcia nie umie jej dobrze przyrządzić. No i ramen – nie mialam okazji, żeby pójść, a łazi za mną od roku.

I teraz wedle zasad

Punkty 1-3 znajdziecie powyżej. Punkt numer 5…

  1. Lubię placki. Serio serio. Dajcie mi ziemniaczane cudeńko albo langosza ze śmietaną, a będę najszczęśliwszą kobietą na tej szerokości geograficznej.
  2. Mam młodszego brata, który mieszka ze mną już trzy lata i nadal odmawia aktywnego uczestnicta w pracach porządkowych.
  3. 13 lat temu, na pewnym konwencie w Lublinie, „adoptowałam” pewnego szesnastolatka i do tej pory mówi do mnie „matko” (zwłaszcza gdy jest głodny i w moim mieście 😛 ).

No, odbębnione 😉

LOKI_approves

Do odpowiedzi dalej nominować bym chciała: Pałac Wiedźmy, unSerious, Drewniany Most i Trans Książkowego – tylko czwórkę i aż czwórkę. Oczywiście, że fajnych i czytanych przeze mnie  regularnie blogerów jest więcej, ale po prostu nie chcę robić tu listy wypunktowanej – spisałam sobie wszystkich i wybrałam czworo generatorem liczb. Mam nadzieję, że pozostałe 14 osób się nie obrazi 😉

Wasze pytania to:

  1. Dlaczego Twój blog w ogóle powstał pod taką, a nie inną nazwą?
  2. Gdybyś mógł/mogła magicznie opanować jeden dowolny język na świecie, jaki by to był i dlaczego?
  3. Twoje najbardziej udane postanowienie noworoczne?
  4. Książki papierowe czy e-booki?
  5. I uwaga na luzie: gdybyś był/a dinozaurem, to jakim i dlaczego? Możesz dodać fotkę poglądową 😀

Dzięki za zabawę! 🙂

Autorką rysunku głównego jest Bonnie Pang, która dawno temu udzieliła mi pozwolenia na okazjonalne korzystanie z niego na blogu i nie chciała za to nawet symbolicznego dolara 🙂

Reklamy

7 uwag do wpisu “Świątecznie odpocznijmy, czyli blogowy łańcuszek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s