E. M. Forster „Maszyna staje” – przypadkowo odkryta perełka

Interpretacja ponad stuletnich tekstów jest całkiem prosta, a daje wiele satysfakcji – zwłaszcza gdy tekst jest naprawdę trafny w swych przewidywaniach. Czytaj dalej „E. M. Forster „Maszyna staje” – przypadkowo odkryta perełka”

Reklamy

Odetchnijmy – czyli trochę guilty pleasure: komedie romantyczne i za co je kochamy [Myśli Luzem]

Ostatnio, żeby nieco odpocząć od coraz mocniej kopiącego po żebrach roku 2018, oddaję się rozrywkom wręcz skrajnym: czytam teksty naukowe oraz przekopuję się przez gros filmów, komiksów i tekstów, które nie wymagają myślenia wcale: komedii romantycznych. Czytaj dalej „Odetchnijmy – czyli trochę guilty pleasure: komedie romantyczne i za co je kochamy [Myśli Luzem]”

Andrzej Sapkowski „Żmija”, czyli o paaanie, co tu się stało? [recenzja]

Andrzej Sapkowski w 2009 roku porzucił fantastykę jako taką na rzecz powieści wojennej z fantastyki elementami. Żmija wywołała najpierw entuzjazm czytelników (“O matko, nowy Sapkowski!”), a potem równie ogromną falę krytyki. Po lekturze mam wrażenie, że całkiem słusznie. Czytaj dalej „Andrzej Sapkowski „Żmija”, czyli o paaanie, co tu się stało? [recenzja]”