Fantastyczne romanse, czyli najciekawsze wątki romantyczne w literaturze fantastycznej [LISTA]

To w sumie niezły problem: znaleźć dobry, fantastyczny romans. Większość autorów albo ucieka w tym wypadku w paranormal romance lub erotykę z wilkołakami w tle, albo traktuje wątek romantyczny po macoszemu i z buta. Czytaj dalej „Fantastyczne romanse, czyli najciekawsze wątki romantyczne w literaturze fantastycznej [LISTA]”

Sheri S. Tepper „Trawa” – czyli religia i zwierzęta [recenzja]

Trawą długo było mi nie po drodze. Teraz, gdy w końcu przeczytałam, mogłabym napisać o niej elaborat – ale postaram się ograniczyć do kilku akapitów. I uwaga, spoiler: to dobra książka. Czytaj dalej „Sheri S. Tepper „Trawa” – czyli religia i zwierzęta [recenzja]”

7 najczęściej popełnianych błędów na blogach + strony, które pomogą [PORADNIK]

Język polski jest wręcz stereotypowo uznawany za jeden z najtrudniejszych na świecie pod względem gramatyki. Nic dziwnego – nawet nam, którzy posługujemy się nim od urodzenia i regularnie obcujemy z językiem literackim – sprawia masę problemów. Zebrałam więc garść najczęściej spotykanych na czytanych przeze mnie blogach błędów i postanowiłam stworzyć krótki słowniczek-poradnik. Czytaj dalej „7 najczęściej popełnianych błędów na blogach + strony, które pomogą [PORADNIK]”

Marissa Meyer „Cinder”, czyli robotyczny Kopciuszek na Igrzyskach Śmierci [recenzja]

Są momenty, kiedy potrzebuję takiej właśnie książki: lekkiej, porywającej, która napisana jest na tyle ciekawie, że pozwala nie zwracać uwagi na niedociągnięcia w kreacji świata czy bohaterów. Do tego retelling baśni i cyborgi? Kupuję z miejsca!

Czytaj dalej „Marissa Meyer „Cinder”, czyli robotyczny Kopciuszek na Igrzyskach Śmierci [recenzja]”

Ewolucja ptaków – skąd wiadomo, że to dinozaury? [część 2]

Ptaki to dinozaury, tylko mniejsze – tak można w skrócie przedstawić obowiązujący na dzisiaj dyskurs w tej kwestii. Jak jednak z całkiem sporych wielkich gadów wykształciła się grupa niedużych, stałocieplnych stworzeń? Czytaj dalej „Ewolucja ptaków – skąd wiadomo, że to dinozaury? [część 2]”

Grzechy recenzentów. Te wywołują u mnie wysypkę na tle nerwowym [MYŚLI LUZEM]

Recenzenci – z niżej podpisaną włącznie – to nie nieomylni guru, a recenzja, zwłaszcza blogowa, pozostaje zawsze tylko subiektywną opinią. Jednak czytając teksty na licznych blogach zauważam tendencję do dwóch rzeczy. Czytaj dalej „Grzechy recenzentów. Te wywołują u mnie wysypkę na tle nerwowym [MYŚLI LUZEM]”