Nowa Fantastyka na maj

Najnowszy numer Nowej Fantastyki już za mną. Tym razem publicystyka podobała mi się mniej, ale za to proza – miodzio!

Oczywiście zaczynam od recenzji. To dla mnie pierwsza i najważniejsza część lektury NF – rekomendacje. Tym razem jednak bez szału. Poza obszerną recką Ech Cholewy (Algorytm wojny jeszcze przede mną…) dostałam teksty raczej mało mnie interesujące. Ogólnie nieliteracka część jest tym razem słabszą stroną numeru. 

Publicystyka

W tym numerze miałam nieco mniej niż w kwietniu frajdy z tekstów publicystycznych. Życie jak w zegarku Łukasza Wiśniewskiego – o automatach i ich roli w kulturze – było w porządku, Arturiańskie dziedzictwo Marcina Waincetela o micie arturiańskim nie wniosło wiele nowego w moją wiedzę, chociaż to dlatego, że kiedyś dużo sama na ten temat czytałam. Podsumowanie twórczości Jarosława Grzędowiczaz okazji jej 35-lecia jest dobrze napisane, ale to raczej tekst dla fanów, niekoniecznie dla mnie. Rozczarowaniem był artykuł Krzysztofa Piaska o memrystorach – szalenie ciekawy temat, ale autor pisze… mało pasjonująco, powiedzmy.

18318699_1899494370076671_907520651_o

Parowski w swojej rubryce zdaje się trochę marudzić – chociaż robi to w fajnym stylu, więc można mu wybaczyć. Z kolei Nawiedzony telegraf  w serii Haskiej i Stachowicza to, jak zawsze, perełka: o duchach, które zamieszkiwały (jak wierzono) kable i łącza, kontaktując się z ludźmi poprzez dziwne wiadomości. Bardzo dobry był też felieton Kosika Niewolnictwo ma się dobrze, o właśnie różnych formach zniewolenia. I jak zawsze w świetnym stylu wypłynął Orbitowski, tym razem o zbliżającej się premierze remake’u To i jego kampanii promocyjnej.

Proza

Otwierający sekcję prozy polskiej tekst Ciecz przechłodzona Istvana Vizvary wywołał i mnie nieco mieszane uczucia: świetnie się go czytało, jednak nie do końca trafił w moje gusta. To historia pewnego dochodzenia i pościgu za nieco, zdaje się, paranoicznym naukowcem. Chętnie zobaczyłabym tego autora w fantastyce dalszego zasięgu – daję neutral.

Złącze wyczekiwanego przeze mnie Marcina Strzyżewskiego (którego od czasów Transmisji bardzo lubię) nie rozczarowało – to podbite fantastyką pod sam koniec, bardzo brutalne, chociaż realistyczne opowiadanie o wojnie i pewnym żołnierzu, poskładane niejako z fragmentów widzianych przez niego na polu bitwy i w kraju już po podpisaniu pokoju. Jeśli nie przeszkadza wam takie szatkowanie prozy, to jak ja uznacie ten tekst za plus.

Jedyne fantasy w tym numerze, Coś umiera w Radosnej Macieja Rumiancewa, młodego autora debiutującego w NF, to także”pocięty” kawałek prozy. Fragmentaryczny, układa się w końcu w całość fabularną. Jest ciekawie napisany, również militarny i brutalny jak powyższy, i mimo niedociągnięć – podobał mi się. Daję plus!

Babelsberg Alastaira Reynoldsa to dla mnie tekst numeru. Historia opowiadana przez AI pewnej niezwykłej sondy kosmicznej, która właśnie odwiedza Ziemię i robi turnee po programach telewizyjnych, to naprawdę perełka. Jest po prostu cudowne! Mogę dać dwa plusy? W sumie mogę, to mój blog 😀 Także przyznaję: plus i plus!

18296937_1899494386743336_1462212297_o

Ciesz się chwilą  Jacka McDevitta także jest naprawdę niezłe. Opowiada o ambicji pewnej pani fizyk, komecie i… zagładzie Ziemi. I nie, wbrew opisowi to nie komedia. Plus!

I ostatni tekst, Planeta strachu Paula McAuleya, to świetnie napisany, ale nie do końca mi pasujący kawałek prozy. Mamy tu badania na Wenus, tajemnicze zagrożenie, genialną wizję obcej przyrody – jednak styl McAuleya chyba nigdy już do mnie nie przemówi. Daję więc neutral.

2017-04-26


To ponownie udany numer NF. Braki w publicystyce wynagradzają w zupełności naprawdę świetnie dobrane teksty – oczywiście fani fantasy mogą być rozczarowani, gdyż tym razem dostajemy niemal wyłącznie SF. Jak dla mnie – bomba!

7

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Nowa Fantastyka na maj

  1. Dzięki za recenzję! Co do artykułu o legendach arturiańskich – starałem się, żeby było kompleksowo, a jeśli, tak jak pisałaś, studiowałaś już kiedyś temat, to faktycznie… nie miałaś okazji, aby przeżyć zaskoczenie. 🙂
    Do przeczytania!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s