Styczeń – podsumowanie

Ten miesiąc charakteryzuje znaczny przypływ lektur… mało ambitnych. Głównie romansideł. Ze względu na masę stresu w pracy, zdrowiu i nie tylko potrzebowałam czegoś do „resetu” – a taka biblioterapia lekturami lekkimi i niewymagającymi jest w sam raz 🙂


Jednocześnie pozytyw – znacznie mniej kupionych pozycji. Dwie z nich miałam od dawna na liście, czekałam tylko na promocje. Trzecia, też promocyjna, jest efektem głodu kryminałów. Widać karta biblioteczna sporo daje!

Przeczytane

  • Zygmunt Miłoszewski “Uwikłanie”
  • Leigh Bardugio “Szóstka Wron”
  • Laurence Yep, Joanne Ryder “Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi”
  • Lone Thelis “Zaginione” (na Facebooku błyskawiczna minirecenzja)
  • Kamil Kartasiński “Henryk Sienkiewicz jakiego nie znamy”
  • Sophie Kinsella “Nie powiesz nikomu”
  • N.H. Kleinbaum “Stowarzyszenie Umarłych Poetów”
  • John Green “Gwiazd naszych wina”
  • Vi Keeland “Gracz”
  • Kathryn Taylor “Barwy miłości”
  • Monika Szwaja “Stateczna i postrzelona”
  • Elle Kennedy “Błąd”

W trakcie lektury

  • Ted Chiang “Historia twojego życia”
  • Anna Kańtoch “Trzynasty anioł”
  • M. Rigimonti, R. Dębski, M. Dębska “Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek”
  • Augusta Docher „Eperu. Wędrowcy”

Porzucone

  • S. Bramly, F. Olivennes “Wszystko, co chciałabyś wiedzieć o seksie”

Kupione

  • Augusta Docher “Eperu. Wędrowcy” – tu na stop procent będzie recenzja, książka jest tak zła, że aż kuriozalna
  • Jerzy Strzelczyk “Mieszko I”
  • Aleksandra Marynina “Ukradziony sen”

Dary losu

  • H.G. Wells “Wehikuł czasu” – z Wolnych Lektur
  • Rainbow Rowell “Linia serc” – prezent od znajomej z okazji nagłego bezrobocia
Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Styczeń – podsumowanie

  1. […] W styczniu kupiłam zaledwie trzy pozycje, z czego dwie od dawna na liście, czekałam tylko na promocje. Zapisałam się też do biblioteki. Wcześniej także sprzedałam część księgozbioru, partiami. “Mam co czytać, więc nie kupuję”, postanowiłam. “Nie potrzebuję aż tylu książek”. “Nie muszę mieć kolejnych książek, przecież mam dużo nieczytanych”. “Wydanie kilkuset złotych miesięcznie na książki, których nie czytam, nie jest normalne”. Polecam powtarzać sobie takie zdania, pomagają. […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s