John Green „Gwiazd naszych wina” – recenzja

Przed lekturą kolejnej książki staram się nie czytać recenzji jako takich. Opinie i polecenia owszem, ale nie zagłębiam się w meandry fabuły i refleksji nad nią, póki sama danej powieści nie przerobię – za to często czytam takowe po zamknięciu ostatniej strony. Dlatego „Gwiazd naszych wina” zaskoczyło mnie – nie miałam zielonego pojęcia, że książka jest o nastolatkach z rakiem. Czytaj dalej „John Green „Gwiazd naszych wina” – recenzja”

Reklamy

Moja druga recenzja

Wygrzebałam ostatnio swoją drugą recenzję. Drugą opublikowaną, podkreślę – bo napisałam wcześniej kilka innych do szuflady czy dla znajomych oraz jedną, która trafiła na łamy „Nowej Fantastyki”. Poniższy przeraźliwie nostaligiczny tekst ukazał się 22 września 2009 na portalu Gildia.pl 🙂
Czytaj dalej „Moja druga recenzja”

Diplodok Dippy. Najsłynniejszy szkielet świata odchodzi na emeryturę

Muzeum Historii Naturalnej w Londynie to jedna z największych tego typu placówek muzealnych i naukowych na świecie. Jej wizytówką był słynny szkielet diplodoka, nazywany z sympatią „Dippy”, w głównym holu budynku. Teraz ma się to zmienić – szkielet zniknął, wysłany w podróż, a latem tego roku jego miejsce zajmie… wieloryb.

Czytaj dalej „Diplodok Dippy. Najsłynniejszy szkielet świata odchodzi na emeryturę”

Mangowo. „Akatsuki no Yona”

Dzisiaj nietypowo, bo o mandze. I to nie dość, że tasiemcu fantasy, to jeszcze niedokończonej i przeznaczonej dla dziewcząt. „Akatsuki no Yona” (ang. „Yona of the Dawn”) na pierwszy rzut oka jest typową historią o dziewczynie i grupie (aż sześciu!) przystojniaków, którzy mają uratować królestwo. Ale po kilku rozdziałach lub pierwszym odcinku anime sytuacja znacząco się zmienia. Czytaj dalej „Mangowo. „Akatsuki no Yona””